HDRU w Mediach

Scenariusze, które ratują biznes przed upadłością

Problemy z płynnością finansową wciąż dla wielu przedsiębiorców brzmią jak wyrok. Komornik, paraliż operacyjny, a na końcu upadłość – ten scenariusz, choć głęboko zakorzeniony, ma coraz mniej wspólnego z realiami współczesnego prawa gospodarczego. Zmiana, jaka zaszła w polskim systemie prawnym po wejściu w życie Prawa restrukturyzacyjnego w 2016 roku, jest fundamentalna. Celem nie jest już likwidacja przedsiębiorstwa, ale jego uratowanie.

Porozmawiajmy!

W HDRU zawsze zaczynamy od rozmowy! Umów się na bezpłatną konsultację, podczas której sprawdzisz nie tylko jak możemy pomóc Twojej firmie w kryzysie, ale także zweryfikujesz kompetencje naszego doradcy.

Zdjęcie przedstawia mężczyznę w okularach korekcyjnych w eleganckim czarnym garniturze i zegarku na ręku z okrągłą tarczą oraz skórzanym paskiem.

Zobacz również inne pozycje

Odpowiedzialność osobista członków zarządu za długi

Problemy finansowe w firmie: kiedy księgowy powinien ostrzec zarząd? 5 sygnałów nadchodzącego kryzysu

W każdej firmie, niezależnie od skali działania, dział finansowy powinien być pierwszą linią obrony przed kryzysem. To tam symptomy nadchodzących problemów będą widoczne jako pierwsze: w danych, w zestawieniach, w cash flow. Rola księgowego, czy dyrektora finansowego nie powinna ograniczać się do zamykania miesiąca i rozliczeń podatkowych. To na nich spoczywa odpowiedzialność za reakcję, zanim będzie za późno. A warto wskazać, że wg danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych, od stycznia do września bieżącego roku ogłoszono już 3864 postępowania restrukturyzacyjne i zgodnie z tą dynamiką w 2025 roku po raz pierwszy w Polsce przekroczona zostanie liczba 5000 postępowań restrukturyzacyjnych.

Przeczytaj

Izolacja lidera w kryzysie. Ekspert: „Milczenie przedsiębiorcy i brak informacji dla pracowników przyspiesza upadłość”

Gdy lider zostaje sam z odpowiedzialnością, jego zdolność do racjonalnej oceny sytuacji zaczyna się zawężać. W praktyce restrukturyzacyjnej bardzo wyraźnie widać pewną powtarzalność zdarzeń. Utrata płynności rzadko jest początkiem kryzysu. Najczęściej stanowi jego późny, mierzalny objaw. Wcześniej dochodzi do procesu mniej widocznego, ale znacznie bardziej destrukcyjnego – stopniowego wycofania się przedsiębiorcy z otwartej komunikacji.

Przeczytaj