Przez lata pracy z firmami w trudnej sytuacji finansowej obserwowaliśmy w naszej kancelarii tę samą prawidłowość. Klient zjawia się u doradcy restrukturyzacyjnego zbyt późno. Nie dlatego, że jest niedbały lub pozbawiony wiedzy, lecz dlatego, że żyje w przekonaniach, których nigdy nie miał okazji skonfrontować z rzeczywistością.
Postanowiliśmy te przekonania zmierzyć. W kwietniu 2026 roku przeprowadziliśmy 500 wywiadów telefonicznych z właścicielami, członkami zarządów i dyrektorami polskich spółek z o.o. Pytaliśmy o poczucie kontroli, o to, z kim rozmawiają o problemach firmy, jak reagują na pierwsze sygnały kryzysu i co wiedzą o własnej odpowiedzialności prawnej.
Wyniki okazały się mocniejsze, niż się spodziewaliśmy. Raport nakreśla portret polskiego przedsiębiorcy w obliczu kryzysu firmy. Portret ten nie jest pochlebny dla rynku, ale nie jest też powodem do wstydu dla pojedynczych zarządzających. Jest powodem do otwartej rozmowy o tym, co w polskiej kulturze biznesu pozostaje niedopowiedziane.