HDRU w Mediach

Restrukturyzacja a ciągłość działania w firmach TSL

W 2024 roku restrukturyzację rozpoczęło ponad 4400 polskich przedsiębiorstw – to rekord i wzrost o 7,4% rok do roku. Wiele z nich to firmy transportowe, które dziś działają stabilniej niż przed kryzysem. Pozbyły się nierentownych tras, poprawiają organizację pracy, renegocjują umowy. Paradoksalnie, często wychodzą z procedury silniejsze. Kluczem jest zmiana myślenia. Restrukturyzacja to nie koniec świata, ale narzędzie zarządzania kryzysem. W tak dynamicznej branży jak transport, gdzie codziennie zmieniają się ceny paliwa, stawki frachtowe i przepisy celne, umiejętność szybkiej adaptacji to podstawa przetrwania.

Porozmawiajmy!

W HDRU zawsze zaczynamy od rozmowy! Umów się na bezpłatną konsultację, podczas której sprawdzisz nie tylko jak możemy pomóc Twojej firmie w kryzysie, ale także zweryfikujesz kompetencje naszego doradcy.

Zdjęcie przedstawia mężczyznę w okularach korekcyjnych w eleganckim czarnym garniturze i zegarku na ręku z okrągłą tarczą oraz skórzanym paskiem.

Zobacz również inne pozycje

Po pierwsze nie szkodzić. O roli pełnomocnika w postępowaniu restrukturyzacyjnym

Postępowania restrukturyzacyjne wymagają od pełnomocników wykroczenia poza standardowe ramy reprezentacji procesowej. Konieczne jest zrozumienie, że sukces prawny nie zawsze jest tym samym co sukces biznesowy, a długoterminowy interes klienta może wymagać akceptacji pewnego ryzyka prawnego – pisze Mateusz Haśkiewicz, kwalifikowany doradca restrukturyzacyjny, radca prawny, prezes zarządu Haśkiewicz Dyła Restrukturyzacje Upadłości.

Przeczytaj

Izolacja lidera w kryzysie. Ekspert: „Milczenie przedsiębiorcy i brak informacji dla pracowników przyspiesza upadłość”

Gdy lider zostaje sam z odpowiedzialnością, jego zdolność do racjonalnej oceny sytuacji zaczyna się zawężać. W praktyce restrukturyzacyjnej bardzo wyraźnie widać pewną powtarzalność zdarzeń. Utrata płynności rzadko jest początkiem kryzysu. Najczęściej stanowi jego późny, mierzalny objaw. Wcześniej dochodzi do procesu mniej widocznego, ale znacznie bardziej destrukcyjnego – stopniowego wycofania się przedsiębiorcy z otwartej komunikacji.

Przeczytaj