HDRU w Mediach

Restrukturyzacja czy upadłość? Kluczowe decyzje przed 2026 rokiem

Grudzień to dla wielu przedsiębiorców czas rozliczeń i planów na kolejny rok. To ostatnie okno dla firm z problemami finansowymi, aby zdecydować, czy wejdą w 2026 rok z planem restrukturyzacji czy z narastającym ryzykiem upadłości. 2025 rok może być w Polsce pierwszym, w którym przekroczona zostanie liczba 5000 restrukturyzacji. Ponadto od sierpnia obowiązują znowelizowane przepisy implementujące tzw. „Dyrektywę drugiej szansy”, które promują restrukturyzację zamiast likwidacji i zmieniają zasady gry dla dłużników i wierzycieli.

Porozmawiajmy!

W HDRU zawsze zaczynamy od rozmowy! Umów się na bezpłatną konsultację, podczas której sprawdzisz nie tylko jak możemy pomóc Twojej firmie w kryzysie, ale także zweryfikujesz kompetencje naszego doradcy.

Zdjęcie przedstawia mężczyznę w okularach korekcyjnych w eleganckim czarnym garniturze i zegarku na ręku z okrągłą tarczą oraz skórzanym paskiem.

Zobacz również inne pozycje

Deregulacyjny krok w przód – z kodeksu znika niesławny artykuł. „Był niemal całkowicie martwy”

„Decyzją Ministerstwa Sprawiedliwości art. 586 Kodeksu spółek handlowych, grożący karą więzienia za spóźniony wniosek o upadłość, miał chronić wierzycieli i dyscyplinować zarządy, znika z systemu. Według ekspertów to dobra wiadomość zarówno dla wierzycieli, jak i menedżerów, którzy nie będą już karani za próbę ratowania firm.

Jak czytamy w komentarzu eksperckim Kamili Dyły, kwalifikowanego doradcy restrukturyzacyjnego, radcy prawnego, członka zarządu Haśkiewicz Dyła Restrukturyzacje Upadłości sp. z o.o., celem było zmuszenie menedżerów do szybkiej reakcji na kryzys, by chronić majątek firmy przed dalszym uszczupleniem. Przepis był jednak niemal całkowicie martwy. Dane statystyczne jednoznacznie demaskują jego iluzoryczną skuteczność – skazania na jego podstawie miały charakter niezwykle rzadki, wręcz incydentalny (o ile takie postępowania w ogóle się toczyły).”

 

Przeczytaj

Izolacja lidera w kryzysie. Ekspert: „Milczenie przedsiębiorcy i brak informacji dla pracowników przyspiesza upadłość”

Gdy lider zostaje sam z odpowiedzialnością, jego zdolność do racjonalnej oceny sytuacji zaczyna się zawężać. W praktyce restrukturyzacyjnej bardzo wyraźnie widać pewną powtarzalność zdarzeń. Utrata płynności rzadko jest początkiem kryzysu. Najczęściej stanowi jego późny, mierzalny objaw. Wcześniej dochodzi do procesu mniej widocznego, ale znacznie bardziej destrukcyjnego – stopniowego wycofania się przedsiębiorcy z otwartej komunikacji.

Przeczytaj